.
Strona główna
swiadoma tego ze oberwe uczuciowo zdecydowac sie nie potrafie jednek.....
nie moge , jesli wroci moj -bedzie-
nie moglam jej pocieszyc , skoro samej siebie nie potrafie.
pusta droga.
chyba dalam sie przekupic.....
przestaje sie bronic i wie jak bardzo go chce.
o tej porze -wtedy- juz wiedzialam...
niby przypadkiem..
mruze oczy myslac o jego ustach na moim brzuchu.
wyczuwam ostroznosc........
ale takie urocze i jesienne.
ignoruje jego prowokacje..
wrocil ze swiata i wyszeptal z samego rana -tesknilem...
i taka glupio bezpieczniejsza sie czuje.......
wciaz.
to musialo byc -to-.
w jego dloniach.bronie sie przed tym jak tylko moge.a on calowal....
resztki tesknoty i uczuc z tamtej jesieni pozwalaja zapomniec o lzach ostatnich
robi sie smutno i ciasno w glowie...
nie teraz kiedy w glowie inne marzenie..
probuje tlumaczyc innymi problemami ale ja wiem......
juz czuje a nawet jeszcze spakowana nie jestem.zrob cos szalongo-radosnym glosem szepta.
milczy teraz.
slowa jakby nie moje , wypowiadam zeby nie milczec.
i cieplej..
wroc-my jakis banal...
i znowu godzina wymiany zdan-niby gladka ale rozdrapywanie tylko ran moich..
byle jak ale skonczy.
uniszczesliwiam sie.
gestow , slow , dotykow , spojrzen , smakow
godzina w samotnosci ze wspomnieniami i nieodbranymi polaczeniami.
pod nia czarno czerwony gorset..
spieszylam sie na tym spacerze
spojrzala na mnie po dluzszej chwili......
i to akie krotkie spotkanie szaro-pomaranczowe jest.
dosc......
szukam sensu w slowach ktore slysze.
odebralam telefon i po kilku sekundach juz wiedzialam ze tutaj jest
odeszlam..
jutro znow bedzie zima a nie jesien....
drazni sie ze mna , czuje to i nie daje sie sprowokowac.
ale ja wiem...
Dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej